Kurdyjska Partia Pracujących (PKK) symbolicznie pozbywa się broni w celu zakończenia konfliktu w Turcji

Broń porzucona przez bojowników PKK zostaje spalona podczas ceremonii rozbrojenia w Sulajmaniji

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Broń porzucona przez bojowników PKK zostaje spalona podczas ceremonii rozbrojenia w Sulajmaniji
    • Autor, Ayse Sayin
    • Stanowisko, BBC Turkish, Ankara
    • Autor, Paul Kirby
    • Stanowisko, Europe digital editor
  • Czas czytania: 5 min

Po czterech dekadach zbrojnej walki z tureckim państwem, zdelegalizowana Partia Pracujących Kurdystanu (PKK) zorganizowała ceremonię, która ma symbolicznie zapoczątkować proces składania broni.

Świadkowie powiedzieli, że grupa bojowników spaliła swoją broń w ognisku, rozpoczynając proces rozbrojenia, który ma trwać przez całe lato.

Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan uznał ten ruch za "całkowite zerwanie i zrzucenie krwawych kajdanów, które zostały nałożone na nogi naszego kraju".

Od początku konfliktu zginęło około 40,000 osób, a PKK znajduje się na liście grup terrorystycznych w Turcji, USA, UE i Wielkiej Brytanii. Jej rozbrojenie będzie odczuwalne nie tylko w Turcji, ale także w Iraku, Syrii i Iranie.

Jak doszło do rozbrojenia?

Konwój reporterów i polityków, w tym członków prokurdyjskiej opozycyjnej tureckiej partii Dem, został przewieziony do jaskini Jasana, znanego miejsca turystycznego położonego 50 km na północny zachód od miasta Sulejmanijah w irackim Kurdystanie, aby uczestniczyć w ceremonii.

Około 30 bojowników PKK, w tym czterech wysokich rangą urzędników, spaliło broń przed jaskinią. Wideo z ceremonii zostało później opublikowane jako dowód.

W ceremonii w jaskini w irackim Kurdystanie wzięło udział piętnaście kobiet i piętnastu mężczyzn.

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, W ceremonii w jaskini w irackim Kurdystanie wzięło udział piętnaście kobiet i piętnastu mężczyzn.

„Dobrowolnie niszczymy naszą broń w waszej obecności jako wyraz dobrej woli i determinacji,” ogłosiła grupa w oświadczeniu, opisując to jako historyczny i demokratyczny krok.

Na początku tygodnia długo więziony lider PKK, Abdullah Öcalan, oświadczył, że jest to „dobrowolne przejście z fazy konfliktu zbrojnego do demokratycznej fazy polityki i rządów prawa”.

Öcalan przebywa w odosobnieniu na małej wyspie więziennej Imrali, na południowy zachód od Stambułu, odkąd został schwytany w 1999 r.

Proces będzie kontynuowany w nadchodzących miesiącach w punktach wyznaczonych z udziałem rządów Turcji, Iraku i Kurdystanu, poinformowała BBC News Türkçe.

Nie jest to pierwsza próba zawarcia pokoju między Turcją a PKK, ale jak dotąd jest to najbardziej obiecująca szansa na zakończenie walki zbrojnej, która rozpoczęła się w 1984 r.

Kim jest PKK i dlaczego konflikt trwa tak długo?

Uwięziony przywódca PKK Abdullah Ocalan nadal cieszy się poparciem wielu Kurdów

Źródło zdjęcia, DELIL SOULEIMAN/AFP

Podpis zdjęcia, Uwięziony przywódca PKK Abdullah Öcalan nadal cieszy się poparciem wielu Kurdów

Pierwotnie marksistowska grupa, Partia Pracujących Kurdystanu, podjęła walkę wzywając do utworzenia niezależnego państwa wewnątrz Turcji.

W latach 90. zmieniła swoje postulaty, wzywając raczej do autonomii dla Kurdów, którzy stanowią około 20% tureckiej populacji.

Öcalan ogłosił zawieszenie broni w 2013 r. i wezwał siły PKK do wycofania się z Turcji. Porozumienie z 2015 r., tzw. umowa z Dolmabahçe, miało zapewnić demokratyczne i językowe prawa dla Kurdów, ale kruchy rozejm rozpadł się w atmosferze przemocy, zwłaszcza w południowo-wschodnich, kurdyjskich miastach jak Diyarbakir.

Siły powietrzne Turcji zaatakowały bazy PKK w górach północnego Iraku. Kilka kampanii wojskowych było również wymierzonych w siły dowodzone przez Kurdów w Syrii.

Rząd w Ankarze wykluczył dalsze rozmowy, dopóki PKK nie złoży broni. Teraz ten proces właśnie się rozpoczął.

Dlaczego PKK podjęła decyzję o rozwiązaniu?

Kruche zawieszenie broni z PKK zostało zerwane w 2015 r.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Wcześniejsze zawieszenie broni z PKK zostało zerwane w 2015 r.

W październiku 2024 r. wybitny przywódca nacjonalistyczny i kluczowy sojusznik Erdogana, Devlet Bahçeli, rozpoczął proces określany przez rząd jako "Turcja wolna od terroru".

Wezwał on uwięzionego lidera PKK do ogłoszenia rozwiązania organizacji, sugerując, że może to utorować drogę do jego ewentualnego uwolnienia z więzienia na wyspie.

Turecki rząd rozpoczął rozmowy z Öcalanem za pośrednictwem prokurdyjskiej partii Dem, a następnie w lutym pojawił się jego historyczny apel o rozwiązanie PKK, odczytany przez dwóch posłów Dem, którzy właśnie wrócili z wizyty w więzieniu na wyspie Imrali.

"Wszystkie grupy muszą złożyć broń, a PKK musi zostać rozwiązane," można przeczytać w liście Öcalana.

PKK powstała głównie dlatego, że "kanały demokratycznej polityki były zamknięte", powiedział, ale Devlet Bahceli i pozytywne sygnały Erdogana stworzyły odpowiednie środowisko.

PKK poszła w ślady Öcalana i ogłosiła zawieszenie broni, a później oświadczyła, że "zakończyła swoją historyczną misję": kwestia kurdyjska może być teraz "rozwiązana poprzez demokratyczną politykę".

Prezydent Erdogan powiedział, że jest to "okazja do zrobienia historycznego kroku w kierunku zburzenia ściany terroru" i spotkał się z prokurdyjskimi politykami w kwietniu.

Kim jest Öcalan?

Ocalan, stojący w środku z przodu, opublikował w środę film przed piątkową ceremonią

Źródło zdjęcia, ANF

Podpis zdjęcia, Öcalan (siedzący w środku z przodu) opublikował w środę film przed piątkową ceremonią

Jako założyciel PKK, Öcalan jest nadal oczerniany przez wielu Turków, nawet po 26 latach spędzonych w odosobnieniu.

Jednak dla wielu Kurdów pozostaje postacią kluczową.

"Myślę, że naprawdę ma autorytet; jest głównym symbolem dla wielu Kurdów, ale nie dla wszystkich," mówi Joost Jongerden, specjalista ds. konfliktu na Uniwersytecie Wageningen w Holandii.

Dwa dni przed rozpoczęciem rozbrojenia PKK, Öcalan pojawił się w nagraniu wideo po raz pierwszy od czasu postawienia go przed sądem ponad 20 lat temu.

Przemawiając przez siedem minut, zwrócił się do zdelegalizowanej grupy:

"Wierzę w siłę polityki i pokoju społecznego, a nie broni. Wzywam was do wprowadzenia tej zasady w życie".

W trakcie nagrania ubrany był w beżową koszulkę polo marki Lacoste, która natychmiast stała się hitem internetu, a sklepy online szybko wyprzedały identyczne modele.

Jak zareaguje turecki rząd?

Prezydent Turcji Erdogan zaprzeczył, że chce pozostać u władzy po wygaśnięciu swojej kadencji

Źródło zdjęcia, Reuters

Podpis zdjęcia, Prezydent Turcji Erdogan zaprzeczył, że chce pozostać u władzy po zakończeniu swojej kadencji

Tłem dalszych wydarzeń będzie teraz turecki parlament w Ankarze, gdzie zostanie powołana komisja, która zadecyduje o dalszych krokach rządu w tej sprawie.

Z uwagi na zbliżające się letnie przerwy parlamentarne, nie oczekuje się konkretnych decyzji przez kilka miesięcy. Posłowie będą głosować nad rekomendacjami komisji, ale ostateczna decyzja będzie nadal należeć do prezydenta Erdogana.

Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z Abdullahem Öcalanem. Rząd twierdzi, że jego warunki w więzieniu mogą zostać zrewidowane w miarę rozwoju procesu, ale wszelkie szanse na uwolnienie zostaną pozostawione na później.

Co to oznacza dla Erdogana?

Partia AK Erdogana rozpoczęła prace nad zmianą konstytucji i pojawiły się spekulacje, że oznaczałoby to, że Erdogan będzie mógł ponownie ubiegać się o prezydenturę, gdy jego ostatnia kadencja dobiegnie końca w 2028 r.

AKP i prokurdyjska partia Dem zaprzeczają istnieniu jakiegokolwiek związku między procesem pokojowym a zmianą konstytucji, ale jeśli Erdogan uzyska poparcie Demokratów, będzie miał znacznie większe szanse na przeforsowanie zmian.

Erdogan obecnie przegrywa w sondażach, ale jego główny rywal z opozycji, burmistrz Stambułu Ekrem İmamoğlu, przebywa w areszcie pod zarzutami korupcyjnymi, którym zaprzecza. W ostatnich dniach aresztowano także kolejnych opozycyjnych burmistrzów, co wielu postrzega jako element represji.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska