Denis Villeneuve wyreżyseruje nowego Jamesa Bonda

Kanadyjski reżyser Denis Villeneuve bierze udział w 97. dorocznej gali rozdania Oscarów w Dolby Theatre w Hollywood w Kalifornii, 2 marca 2025 r.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Villeneuve jest znany z serii filmów „Diuna”, „Blade Runner 2049” i „Nowy początek”
    • Autor, Yang Tian
    • Stanowisko, BBC News
    • Autor, Danny Fullbrook
    • Stanowisko, Culture reporter
  • Czas czytania: 4 min

Amazon MGM Studios ogłosiło, że nominowany do Oscara francusko-kanadyjski filmowiec, Denis Villeneuve, wyreżyseruje kolejny film o Jamesie Bondzie.

Reżyser "Diuny" powiedział w oświadczeniu wydanym przez studio, że jest "zagorzałym fanem Jamesa Bonda" i zamierza "uhonorować tradycję" serii.

Spekulacjom na temat przyszłości filmów o agencie 007 nie ma końca po tym, jak długoletni producenci Bonda, Barbara Broccoli i Michael G. Wilson, ustąpili ze swoich ról i przekazali kontrolę Amazonowi w lutym.

Villeneuve, który zdobył światowe uznanie za reżyserię serii "Diuna", a także "Blade Runner 2049" i "Nowy początek", będzie również pełnił funkcję producenta wykonawczego nowego filmu.

Amazon nie ujawnił żadnych wskazówek dotyczących następcy Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda, po tym jak aktor wycofał się z grania kolejnego wcielenia tej postaci.

Co Villeneuve wniesie do serii o Bondzie?

Timothee Chalamet i Denis Villeneuve razem na łódce podczas Festiwalu Filmowego w Wenecji.

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Villeneuve reżyserował Timothee Chalameta w filmach z trylogii "Diuna"

Villeneuve przyznał, że spoczywa na nim "ogromna odpowiedzialność" za reżyserię nowego filmu i wyraził swoje podekscytowanie tym wyzwaniem.

"Dorastałem oglądając filmy o Jamesie Bondzie z moim ojcem, od czasu "Doktora No" z Seanem Connerym. Jestem zagorzałym fanem Bonda. Dla mnie to święte terytorium," powiedział.

"Zamierzam uhonorować tradycję i otworzyć drogę dla wielu nowych misji".

Mike Hopkins, szef Amazon MGM Studios, określił Villeneuve'a mianem „mistrza kina”, chwaląc jego umiejętność tworzenia „ekscytujących historii” dla globalnej publiczności.

Reżyser jest znany z filmów, które łączą w sobie wspaniałe, stylowe efekty wizualne ze złożonymi historiami skupionymi na ich postaciach.

Jego bohaterowie, którzy często są samotnikami, emocjonalnie odizolowanymi od innych, często zmagają się z trudnymi dylematami moralnymi i koncepcjami tożsamości. Villeneuve wykorzystuje napięcie i emocje do budowania efektownych sekwencji akcji, które bywają brutalne i dosadne.

Sugeruje to, że jego wersja Bonda prawdopodobnie będzie miała więcej wspólnego z surowym realizmem widzianym w "Casino Royale" Daniela Craiga niż fantastycznymi rozgrywkami, za którymi tęsknią niektórzy fani z czasów Rogera Moore'a jako 007.

Daniel Craig as 007

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Daniel Craig grał Bonda w ostatnich pięciu filmach. Teraz zastąpi go inny aktor

Ajay Chowdhury, rzecznik Międzynarodowego Klubu Fanów Jamesa Bonda, uważa, że nominacja Villeneuve'a jest "najbardziej znaczącym pod względem artystycznym wydarzeniem w przyszłości" serii.

„Świadczy to o znaczeniu kulturowym serii filmów trwającej prawie 70 lat. Fakt, że reżyser o tak krytycznym i komercyjnym znaczeniu chce to zrobić i że został wybrany do wyreżyserowania kolejnej części”, powiedział BBC News.

Chowdhury, współautor książki „Darker Than The Sun: An Atlas of James Bond Movie Locations”, podkreślił, że reżyser „już udowodnił, że jest potężnym wizjonerem” oraz „wszechstronnym w kwestii gatunków filmowych”.

"Jego zespół będzie producentem wykonawczym filmu, co jest pierwszym takim przypadkiem w historii reżyserów Bonda," zauważył Chowdhury.

Długie oczekiwanie?

Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy zostanie nakręcony i wydany kolejny film o Bondzie.

Oczekuje się, że Villeneuve rozpocznie zdjęcia do "Mesjasza Diuny", trzeciego filmu z serii Diuna, jeszcze w tym roku, z potencjalną datą premiery w 2026 roku.

Jest również zaangażowany w reżyserię szeregu innych filmów - "Wojna nuklearna: Scenariusz", nowej wersji "Kleopatry" i "Spotkania z Ramą".

"Mam teraz zbyt wiele rzeczy do zrobienia," powiedział Vanity Fair we wrześniu ubiegłego roku.

Villeneuve zyskał rozgłos dzięki serii krytycznych sukcesów, w tym "Sicario", "Labirynt" i "Pogorzelisko".

Jego thriller science fiction "Nowy początek" z 2016 roku przyniósł mu pierwszą nominację do Oscara za reżyserię.

Ostatnio przeboje kinowe "Diuna" i "Diuna: Część druga" zarobiły łącznie ponad 1 mld dolarów (3,63 mld złotych) na całym świecie, a oba filmy były nominowane do Oscara za najlepszy film w swoich latach.

Kto mógłby zagrać Bonda?

English actor Callum Turner alongside his fiancé, pop star Dua Lipa

Źródło zdjęcia, Getty Images

Podpis zdjęcia, Niektórzy fani uważają, że angielski aktor Callum Turner, narzeczony gwiazdy pop Duy Lipy, może być kandydatem na kolejnego agenta 007

Wszyscy zadają sobie teraz jedno pytanie: kto zostanie nowym Bondem?

Chowdhury podejrzewa, że "scenariusz i wizja" będą musiały zostać ukończone, zanim agenci skontaktują się z "najbardziej poszukiwaną rolą w kinie".

Brytyjscy aktorzy Aaron Taylor-Johnson i James Norton są podobno faworytami do roli, a nazwisko irlandzkiego aktora Paula Mescala również pojawiło się w zakładach.

Chowdhury powiedział, że nowy aktor Bonda musi mieć "zbalansowaną ilość sławy". Innymi słowy, "nie za dużo [ani] za mało".

"Przychodzą mi na myśl takie nazwiska jak Callum Turner, Joe Alwyn, Jack Lowden," zaproponował.

"Kiedy zadebiutuje nowy 007, będzie musiał być wystarczająco młody, aby wiarygodnie podtrzymać franczyzę w następnej dekadzie. Musi być głodny i ambitny.

"Prawdopodobnie będzie musiał prowadzić kampanie sponsorskie od partnerów marki, pojawiać się w grach wideo i być może gościnnie występować w spin-offach telewizyjnych.

"Przejęcie pałeczki po Danielu Craigu nie będzie łatwym zadaniem".

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Dodatkowy wkład reporterski: Paula Glynna i Iana Youngsa.

Edycja: Kamila Koronska i Nicole Frydrych