Netflix po raz pierwszy wykorzystuje efekty specjalne wygenerowane przez AI, aby obniżyć koszty

Źródło zdjęcia, Netflix
- Autor, Osmond Chia
- Stanowisko, Business reporter, BBC News
- Relacja z, Singapore
- Czas czytania: 2 min
Platforma Netflix przekazała, że po raz pierwszy zastosowała efekty specjalne stworzone przez generatywną sztuczną inteligencję w jednej ze swoich oryginalnych produkcji.
Współdyrektor generalny firmy, Ted Sarandos, powiedział, że technologia AI, która tworzy obrazy i materiały wideo na podstawie tekstowych wskazówek (tzw. promptów) została wykorzystana do wygenerowania sceny zawalenia się budynku w argentyńskim serialu science fiction The Eternaut.
Dodał, że technologia pozwoliła ekipie produkcyjnej na szybsze i tańsze ukończenie sekwencji.
Wykorzystanie sztucznej inteligencji generatywnej budzi kontrowersje w branży rozrywkowej. Istnieją obawy, że sztuczna inteligencja może tworzyć treści, wykorzystując pracę innych osób bez ich zgody, a także, że zastąpi ona pracę ludzi.
Komentarze Sarandosa pojawiły się niedługo po ogłoszeniu wyników finansowych Netflixa. Firma odnotowała przychody na poziomie 11 mld dolarów (40.1 mld zł). To wzrost o 16% w okresie trzech miesięcy do końca czerwca w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Zysk firmy wzrósł z 2,1 mld do 3,1 mld dolarów.
Netflix podkreślił, że na wynik finansowy pozytywnie wpłynął sukces trzeciego, finałowego sezonu południowokoreańskiego serialu Squid Game, który do tej pory obejrzało już 122 mln widzów.
Zapytany o wykorzystanie sztucznej inteligencji przez Netflix, Sarandos powiedział, że technologia pozwoliła produkcjom z mniejszym budżetem korzystać z zaawansowanych efektów wizualnych.
Jak dodał, generatywna AI użyta w The Eternaut pomogła zespołowi produkcyjnemu ukończyć sekwencję przedstawiającą zawalenie się budynku w Buenos Aires 10 razy szybciej, niż gdyby użyto tradycyjnych narzędzi do efektów specjalnych.
„Koszt wykonania tej sceny byłby po prostu nieosiągalny w ramach budżetu tego serialu," powiedział.
"Ta sekwencja jest pierwszym finalnym materiałem wideo stworzonym przez generatywną AI, który trafił na ekran w oryginalnym serialu lub filmie Netflixa. Twórcy byli zachwyceni efektem," dodał.
Sztuczna inteligencja była jednym z kluczowych tematów poruszanych podczas strajku w Hollywood w 2023 r.
Podczas trzymiesięcznego strajku związek zawodowy Screen Actors Guild–American Federation of Television and Radio Artists zaapelował o wprowadzenie surowszych regulacji dotyczących wykorzystania sztucznej inteligencji.
Niektórzy przedstawiciele branży krytykowali wykorzystywanie AI w produkcjach filmowych twierdząc, że jej użycie dewaluuje rzemiosło twórcze.
W 2024 r. potentat filmowy Tyler Perry wstrzymał plany wartej 800 mln dolarów rozbudowy swojego studia w Atlancie z obawy, że szybki postęp w dziedzinie filmów generowanych przez sztuczną inteligencję wpłynie na rynek pracy.
W tamtym czasie prezentowane były narzędzia AI takie jak Sora od OpenAI, które wzbudzały podziw nad jakością materiału tworzonego na podstawie prostych tekstowych wskazówek, ale jednocześnie rodziły obawy o bezpieczeństwo zatrudnienia.
Davier Yoon, współzałożyciel singapurskiego studia animacji CraveFX, powiedział, że decyzja Netflixa nie była zaskoczeniem, ponieważ coraz więcej dużych studiów filmowych otwiera się na tę technologię.
Generatywna AI poszerza wachlarz narzędzi cyfrowych, z których twórcy efektów wizualnych mogą korzystać, aby urzeczywistniać swoje wizje, powiedział.
„Wydaje się, że to kwestia czasu. Sztuczna inteligencja zdecydowanie otwiera drogę mniejszym studiom do tworzenia efektów przypominających produkcje z wielkim budżetem," dodał.
„Ostatecznie to artysta decyduje, co znajdzie się w ostatecznej scenie, a nie sztuczna inteligencja.”
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Marcin Rychcik i Magda Mis








