Podróże Trumpa, fałszywe wideo i 10 możliwych współspiskowców - wnioski z nowych akt Epsteina
- Autor, Kayla Epstein
- Czas czytania: 7 min
Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) opublikował we wtorek najnowszą - i największą - transzę akt Jeffreya Epsteina.
Ponad 11 000 dokumentów to kontynuacja strumienia upublicznionych informacji, który rozpoczął się w piątek - w terminie wyznaczonym przez prawo, które wymagało od departamentu ujawnienia wszystkich akt dochodzenia w sprawie zmarłego pedofila i finansisty.
Wiele z opublikowanych we wtorek dokumentów zostało zredagowanych, a nazwiska i informacje zaciemnione, w tym nazwiska osób, które FBI wydaje się wymieniać jako potencjalnych współspiskowców w sprawie Epsteina.
Departament Sprawiedliwości stoi w obliczu krytyki ze strony prawodawców po obu stronach sceny politycznej w związku z ilością redakcji, które zgodnie z prawem mogą być dokonywane wyłącznie w celu ochrony tożsamości ofiar lub aktywnych dochodzeń karnych.
Nazwisko prezydenta USA Donalda Trumpa pojawiło się w tych nowych dokumentach częściej niż w poprzednich publikacjach. Wiele z nich to wycinki z mediów, które o nim wspominają, ale jeden znaczący e-mail od prokuratora federalnego wskazuje, że Trump latał odrzutowcem Epsteina.
Departament Sprawiedliwości stwierdził, że niektóre akta "zawierają nieprawdziwe i sensacyjne twierdzenia" na temat Trumpa.
Bycie wymienionym w aktach Epsteina nie oznacza popełnienia wykroczenia. BBC poprosiło o komentarz osoby wymienione w naszym raporcie.
Wymiana e-maili między 'A' i Ghislaine Maxwell na temat 'dziewcząt'
Spośród tysięcy plików zawartych w najnowszej puli wyróżnia się jeden e-mail z 2001 r. wysłany przez osobę zidentyfikowaną jako "A".
Wiadomość do wspólniczki i bliskiej współpracowniczki Epsteina, Ghislaine Maxwell, mówi, że "A" jest na "letnim wyjeździe w Balmoral dla rodziny królewskiej".
"A" pyta następnie Maxwell, która została skazana na 20 lat więzienia w 2022 r. za handel seksualny nieletnimi i inne przestępstwa: "Czy znalazłaś mi nowych nieodpowiednich przyjaciół?".
W kolejnym e-mailu wysłanym później tego samego dnia Maxwell odpisała: "Tak mi przykro, że cię zawiodłam [sic], jednak prawdę trzeba powiedzieć. Udało mi się znaleźć tylko odpowiednich przyjaciół".
Wiadomość e-mail "A" została wysłana z adresu [email protected], a imię nadawcy widniało jako "The Invisible Man".
Obraz z wcześniejszych akt Epsteina pokazywał inny, ale podobny e-mail - [email protected] - wymieniony w książce telefonicznej Epsteina pod kontaktem "Duke of York".
Inna wymiana zdań pomiędzy Maxwell i "Niewidzialnym Człowiekiem" dotyczy podróży do Peru.
W październiku Andrew Mountbatten-Windsor stracił tytuł księcia Yorku w wyniku jego powiązań z Epsteinem.
Wielokrotnie zaprzeczał wszelkim wykroczeniom i powiedział, że "nie widział, nie był świadkiem ani nie podejrzewał żadnego zachowania, które później doprowadziło do jego [Epsteina] aresztowania i skazania".
BBC skontaktowało się z zespołem Andrew Mountbattena-Windsora w celu uzyskania komentarza.
E-mail FBI wymienia 10 domniemanych współspiskowców Epsteina

Źródło zdjęcia, US Department of Justice
Wśród ujawnionych dokumentów znajdują się e-maile, które wydają się być wysyłane między pracownikami FBI w 2019 r. i wymieniają 10 potencjalnych "współspiskowców" Epsteina.
E-maile informowały, że sześciu z 10 współspiskowców otrzymało wezwania do sądu. Trzech na Florydzie, jeden w Bostonie, jeden w Nowym Jorku i jeden w Connecticut.
Cztery wezwania sądowe nie zostały jeszcze doręczone, gdy e-maile zostały wysłane, w tym do jednego "bogatego biznesmena w Ohio".
Kolejny e-mail wysłany do FBI w Nowym Jorku zawiera aktualizację dotyczącą współspiskowców. Tym razem wydaje się, że wymienia wiele nazwisk. Większość z nich została usunięta z pliku.
Dwa nazwiska nie zostały zredagowane - (Ghislaine) Maxwell i Wexner.
W e-mailu napisano: "Nie wiem, czy Ohio skontaktowało się z Wexner".
E-mail prawdopodobnie odnosi się do byłego dyrektora generalnego Victoria's Secret, Lesa Wexnera, który publicznie przyjaźnił się z Epsteinem. W 2019 r. Wexner powiedział, że jest "zażenowany" swoimi powiązaniami z finansistą.
Prawnicy Wexnera powiedzieli BBC News, że "asystent prokuratora USA odpowiedzialny za dochodzenie w sprawie Epsteina stwierdził wówczas, że Wexner nie był ani współspiskowcem, ani celem".
"Wexner w pełni współpracował, dostarczając podstawowych informacji na temat Epsteina i nigdy więcej się z nim nie skontaktowano," powiedzieli.
Ewentualni współspiskowcy w przestępstwach Epsteina są głównym przedmiotem zainteresowania jego ofiar i kilku prawodawców, którzy domagali się większej przejrzystości ze strony Departamentu Sprawiedliwości.
"Potencjalnie jest 10 współspiskowców, o których nic nie wiedzieliśmy, a których DOJ badał", powiedział kongresmen Demokratów Suhas Subramanyam w wywiadzie dla BBC News we wtorek.
Subramanyam, który zasiada w House Oversight Committee, dodał, że jest również "zaniepokojony" poziomem redakcji, które chronią nazwiska prawników i osób, które nie są ofiarami. Ustawodawcy z obu partii powiedzieli, że badają opcje prawne, aby wymusić większą przejrzystość.
Ustawa przyjęta przez Kongres i podpisana przez prezydenta Trumpa mówi, że nazwiska i informacje, które mogą być kłopotliwe lub powodować "uszczerbek na reputacji", nie mogą być redagowane, i w szczególności zwraca się do Departamentu Sprawiedliwości o wewnętrzną komunikację i notatki szczegółowo opisujące, kto był badany i decyzje dotyczące "oskarżenia, nieoskarżenia, dochodzenia lub odmowy dochodzenia w sprawie Epsteina lub jego współpracowników".
Departament Sprawiedliwości twierdzi, że list Epsteina do Larry'ego Nassara jest fałszywy

Źródło zdjęcia, Getty Images
List zawarty w ujawnionej partii dokumentów wzbudził duże zainteresowanie w internecie. Jednak według Departamentu Sprawiedliwości jest on fałszywy.
Odręcznie napisany list i koperta początkowo wydawały się wskazywać na Epsteina piszącego do Larry'ego Nassara, byłego lekarza USA Gymnastics, który odsiaduje dziesięciolecia w więzieniu za seksualne wykorzystywanie młodych sportsmenek.
"Jak już wiesz, wybrałem "krótką drogę" do domu. Powodzenia!" - czytamy w fałszywym liście. "Łączyło nas jedno... nasza miłość i troska o młode kobiety oraz nadzieja, że osiągną swój pełny potencjał".
Autor podpisuje ją: "Życie jest niesprawiedliwe, Twój, J. Epstein".
List został uznany za niedoręczalny i odesłany do więzienia na Manhattanie, gdzie Epstein był przetrzymywany przed śmiercią.
FBI zostało powiadomione o zwróconym liście i poprosiło o jego analizę. Żądanie to zostało również uwzględnione w wydanej partii dokumentów.
Departament Sprawiedliwości we wtorek nazwał list fałszywym, zauważając kilka nieprawidłowości w notatce i kopercie, która ją zawierała.
"Pismo nie wydaje się pasować do Jeffreya Epsteina," napisał departament sprawiedliwości na X.
"Adres zwrotny nie wymieniał więzienia, w którym przetrzymywany był Epstein i nie zawierał jego numeru więźnia, co jest wymagane w przypadku poczty wychodzącej," dodali.
Urzędnicy zwrócili uwagę, że koperta nosiła stempel pocztowy z północnej Wirginii - zauważając, że Epstein został zatrzymany w Nowym Jorku. Została również ostemplowana 13 sierpnia 2019 r., trzy dni po śmierci Epsteina.
Jeszcze przed ogłoszeniem przez Departament Sprawiedliwości, że są one fałszywe, dokumenty wzbudziły natychmiastowe pytania.
Zwrotny nadawca był wymieniony jako "J. Epstein" w "Manhattan Correctional" - ale poprawna nazwa obecnie zamkniętego więzienia to "Metropolitan Correctional Center".
Dokumenty ujawnione we wtorek pokazują również wniosek o analizę złożony przez FBI.
Wniosek laboratorium FBI stwierdził, że w sierpniu 2019 r. nadawca wymieniony jako "J. Epstein" w "Manhattan Correctional" próbował wysłać list do "Larry'ego Nassara na 9300 S. Wilmot Road, Tucson, Arizona, 85756" - adres więzienia federalnego.
Według Bureau of Prisons, Nassar przebywa obecnie w więzieniu w Pensylwanii.
Podróże Trumpa na pokładzie prywatnego odrzutowca Epsteina

Źródło zdjęcia, Getty Images
Nazwisko Trumpa pojawia się w tych aktach częściej niż w innych partiach dokumentów ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości.
W e-mailu ze stycznia 2020 r. prokurator federalny w Nowym Jorku napisał, że nowo otrzymane zapisy lotów "odzwierciedlają, że Donald Trump podróżował prywatnym odrzutowcem Epsteina znacznie więcej razy, niż wcześniej informowano (lub o czym wiedzieliśmy)".
Odbiorca wiadomości e-mail został utajniony.
Trump był wymieniony jako pasażer "co najmniej ośmiu lotów w latach 1993-1996", a Ghislaine Maxwell była obecna podczas co najmniej czterech z tych lotów, napisał prokurator. Trump był również "wymieniony jako podróżujący między innymi i w różnych momentach z Marlą Maples, swoją córką Tiffany i synem Ericem".
Marla Maples, matka Tiffany, była żoną Trumpa w latach 1993-1999.
Prokurator napisał również, że "podczas jednego lotu w 1993 r. on i Epstein byli jedynymi dwoma pasażerami na liście; podczas innego jedynymi trzema pasażerami byli Epstein, Trump i wówczas 20-letni", przy czym nazwisko trzeciego pasażera zostało utajnione.
"W przypadku dwóch innych lotów, dwie z pasażerek były odpowiednio kobietami, które mogłyby być świadkami w sprawie Maxwell".
Czas podróży zbiega się z latami, w których prokuratorzy federalni badali zachowanie i podróże Maxwell w ramach sprawy karnej, którą przeciwko niej wytoczyli. Ostatecznie została ona uznana za winną spiskowania z Epsteinem w celu rekrutacji i seksualnego wykorzystywania nieletnich.
Ale w aktach opublikowanych we wtorek wiele innych wzmianek o Trumpie znajduje się po prostu w wycinkach prasowych wspominających o nim, jego kampaniach i innych wiadomościach.
Trump wielokrotnie zaprzeczał popełnieniu wykroczeń w związku z Epsteinem.
W oświadczeniu towarzyszącym wtorkowej publikacji Departament Sprawiedliwości stwierdził, że nowe akta "zawierają nieprawdziwe i sensacyjne twierdzenia przeciwko prezydentowi Trumpowi, które zostały przekazane FBI tuż przed wyborami w 2020 r."
"Aby było jasne: roszczenia są bezpodstawne i fałszywe, a gdyby miały choć odrobinę wiarygodności, z pewnością zostałyby już wykorzystane przeciwko prezydentowi Trumpowi," powiedział Departament Sprawiedliwości.
Fałszywe wideo z Epsteinem
Jednym z dziwniejszych wpisów we wtorkowej publikacji dokumentów było fałszywe wideo przedstawiające postać podobną do Epsteina w celi więziennej, co wzbudziło pytania, w jaki sposób pojawiło się ono w oficjalnych aktach departamentu.
Inne dokumenty wykazały, że mężczyzna z Florydy wysłał w marcu 2021 r. wiadomość e-mail do śledczych federalnych z linkiem do filmu. Zapytał, czy jest ono prawdziwe, ale nie jest.
BBC Verify, korzystając z wyszukiwania wstecznego obrazem, ustaliło, że kopia nagrania została przesłana na YouTube w październiku 2020 r. Użytkownik, który je zamieścił, powiedział, że klip został stworzony przy użyciu grafiki 3D.
Według raportu Biura Więziennictwa z 2023 r. nie istnieje żadne nagranie wideo z celi Epsteina z dnia jego śmierci.
Fałszywe nagranie wideo zawarte w tej publikacji daje wgląd w pytania, które władze federalne otrzymały od opinii publicznej, z których wielu, słysząc przez lata teorie spiskowe lub żywiąc wątpliwości, chce poznać odpowiedzi dotyczące życia i śmierci Epsteina.
Dodatkowy reportaż: Shayan Sardarizadeh
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez dziennikarzy BBC. Przy tłumaczeniu zostały użyte narzędzia AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis









