Pilot EasyJet zawieszony po 'pijanym i nagim' incydencie

Źródło zdjęcia, Getty Images
- Autor, Aleks Phillips
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 1 min
EasyJet zawiesił jednego ze swoich kapitanów po tym, jak podobno widziano go pijanego i nagiego w luksusowym hotelu.
Świadkowie widzieli bezimiennego pilota spacerującego bez ubrania po pięciogwiazdkowym kurorcie na Wyspach Zielonego Przylądka we wczesnych godzinach porannych 5 sierpnia, po długiej sesji picia w barze, według gazety Sun.
Pilot miał wykonać lot powrotny do Gatwick pod Londynem ponad 36 godzin później, ale został zawieszony po tym, jak tanie linie lotnicze otrzymały skargi dotyczące incydentu i znalazły pilota zastępczego.
Rzecznik EasyJet powiedział BBC, że będzie przeprowadzone śledztwo, a bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest dla linii "najwyższym priorytetem".
Kapitan przybył do Melia Dunas Beach Resort and Spa w zachodnioafrykańskim kraju wyspiarskim 4 sierpnia i zaczął pić, donosi Sun.
Według doniesień gazety, około godziny 02:30 czasu lokalnego (05:30 czasu polskiego) następnego ranka goście hotelowi zobaczyli go rozbierającego się i wędrującego do recepcji, a następnie udającego się do siłowni i spa.
Według anonimowego źródła w liniach lotniczych, które zacytowała gazeta, pilot nic na sobie nie miał i "cuchnął alkoholem" .
"Każdy, kto widział pilota balującego nago we wczesnych godzinach porannych w przeddzień lotu, nie marzyłby o tym, by wsiąść do samolotu z nim za sterami."
Pilot miał być przy sterach lotu powrotnego do Gatwick na dystansie 4318 km, po południu 6 sierpnia, ale został z niego usunięty.
Rzecznik EasyJet powiedział: "Jak tylko zostaliśmy o tym poinformowani, pilot został natychmiast odsunięty od obowiązków, zgodnie z naszymi procedurami, w oczekiwaniu na dochodzenie.
"Bezpieczeństwo naszych pasażerów i załogi jest najwyższym priorytetem EasyJet."
Kodeks etyki biznesowej linii lotniczej mówi, że pracownicy muszą zachowywać się "nieskazitelnie w kontaktach z naszymi pracownikami, klientami, partnerami i społecznościami, w których działamy."
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








