Macron mianuje sojusznika Sébastiena Lecornu nowym premierem Francji

Źródło zdjęcia, EPA
- Autor, Paul Kirby
- Stanowisko, Europe digital editor
- Czas czytania: 3 min
Prezydent Emmanuel Macron mianował bliskiego sojusznika Sébastiena Lecornu nowym premierem Francji, 24 godziny po tym, jak wotum zaufania usunęło François Bayrou jako szefa rządu.
39-letni Lecornu był jednym z faworytów do objęcia stanowiska, a ostatnie trzy lata spędził jako minister sił zbrojnych, skupiając się na reakcji Francji na wojnę Rosji w Ukrainie.
W oświadczeniu Pałac Elizejski poinformował, że Lecornu - siódmy premier za prezydentury Macrona - otrzymał zadanie skonsultowania się z partiami politycznymi w celu przyjęcia kolejnego budżetu Francji.
Przeforsowanie budżetu jako szef rządu mniejszościowego było tym, co doprowadziło do upadku Bayrou, a lewicowi i skrajnie prawicowi przeciwnicy potępili nominację Lecornu.
Bayrou odwiedził prezydenta kilka godzin wcześniej, aby złożyć rezygnację, torując drogę Sébastienowi Lecornu do zostania piątym premierem drugiej kadencji Macrona jako prezydenta.
Lecornu napisał w mediach społecznościowych, że prezydent powierzył mu "zbudowanie rządu o jasnym kierunku: obronę naszej niepodległości i naszej siły, służenie narodowi francuskiemu oraz [zapewnienie] stabilności politycznej i instytucjonalnej dla jedności naszego kraju".
Jego bezpośrednim zadaniem jest uporanie się z rosnącym długiem publicznym Francji, który na początku tego roku osiągnął 3,3 bln euro (14 bln zł) i stanowi 114% krajowej produkcji gospodarczej (PKB).
Bayrou zaproponował cięcia budżetowe w wysokości 44 mld euro, a jego decyzja o poddaniu planów pod głosowanie nad wotum zaufania nieuchronnie musiała zakończyć się niepowodzeniem. Ostatecznie francuskie Zgromadzenie Narodowe zdecydowało się obalić jego rząd stosunkiem głosów 364 do 194.
Nominacja Lecornu została przyjęta z zadowoleniem przez centrowych sojuszników, takich jak Marc Fesneau z partii Bayrou MoDem. Wezwał on wszystkie siły polityczne do osiągnięcia kompromisu - "dla stabilności kraju i jego naprawy, zwłaszcza budżetu".
Jean-Luc Mélenchon z radykalnej lewicy France Unbowed nie był pod wrażeniem, narzekając, że nic się nie zmieniło i nadszedł czas na odejście Macrona z urzędu prezydenta.
Pojawiły się sugestie, że Macron może próbować zbliżyć się do centrolewicy, aby poszerzyć swój mniejszościowy rząd, a Olivier Faure z Socjalistów zaoferował swoje usługi poprzedniej nocy.
Wkrótce stało się jasne, że Faure nie odbierze telefonu: "Spałem całkiem spokojnie, więc nie słyszałem dzwonka telefonu".
Na skrajnej prawicy Marine Le Pen powiedziała, że prezydent "oddał ostatni strzał Macronizmowi ze swojego bunkra, wraz ze swoim małym kręgiem lojalistów".
Francja ma zawieszony parlament odkąd Macron zaskoczył kraj zwołując przedterminowe wybory w zeszłym roku, po słabym wyniku w głosowaniu europejskim w czerwcu 2024 roku. Istnieją zasadniczo trzy główne bloki polityczne: lewica, skrajna prawica i centrum.
Édouard Philippe, który był pierwszym premierem Macrona w latach 2017-20, uznał Lecornu za dobry wybór, ponieważ wiele się nauczył jako minister obrony.
"Znam go od dawna, ponieważ został wybrany tak jak ja w Normandii", powiedział lider partii Horizons telewizji TF1. "Wie, jak debatować i będzie potrzebował tego talentu do debaty i słuchania, aby znaleźć porozumienie w okolicznościach, o których wie, że są dość skomplikowane".
Philippe uważał, że Lecornu będzie musiał znaleźć jakiś sposób na przyciągnięcie socjalistów. Znalezienie większości było z pewnością możliwe, a także konieczne, ponieważ bez kompromisu w sprawie porozumienia budżetowego wybuchłby nowy kryzys polityczny, a nowe wybory byłyby nieuniknione.
Co więcej, oddolny ruch o nazwie Bloquons Tout - "Zablokujmy wszystko" - planuje szeroko zakrojone protesty antyrządowe w środę, a władze planują rozmieszczenie 80 000 policjantów.
Z kolei w piątek agencja kredytowa Fitch dokona ponownej oceny zadłużenia Francji i może podnieść koszty pożyczek, jeśli obniży rating z AA-.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








