Dlaczego pierwsza dama Ukrainy napisała list do Melanii Trump?

Źródło zdjęcia, AFP/Getty
- Autor, Tom McArthur
- Stanowisko, BBC News
- Czas czytania: 2 min
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wręczył Donaldowi Trumpowi list z podziękowaniami dla jego żony Melanii, napisany przez pierwszą damę Ukrainy Ołenę Zełenską, po tym jak Melania opowiedziała się za ochroną dzieci.
Zełenski podziękował Melanii za podniesienie świadomości na temat co najmniej 19,500 ukraińskich dzieci, które według jego rządu zostały uprowadzone przez Rosję od czasu jej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r.
Jego komentarze pojawiły się po tym, jak Melania wysłała prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi swój własny list, w którym błagała go aby wziął pod uwagę kwestię dzieci, mówiąc, że "chroniąc niewinność tych dzieci, zrobisz coś ponad służbę Rosji - służysz ludzkości".
Jej list nie odnosił się do żadnych konkretnych dzieci.
W weekend Biały Dom udostępnił w mediach społecznościowych list do Putina.
Melania powiedziała w nim, że każde dziecko marzy "o miłości, możliwościach i ochronie przed niebezpieczeństwem".
"Panie Putin, może pan w pojedynkę przywrócić ich melodyjny śmiech," napisała.
Odpowiadając na pytanie reportera dotyczące listu w poniedziałek, Trump powiedział, że jego żona, która bardzo to przeżywa, bardzo kocha dzieci i "nienawidzi, gdy coś takiego się dzieje", dodając, że to samo dotyczy innych wojen.
"Chciałaby, żeby to się skończyło, mówi to bardzo otwarcie, pewnie i wielkim smutkiem, ponieważ zginęło tak wielu ludzi," powiedział.
Zełenski pochwalił Melanię "za zwrócenie uwagi na jedną z najbardziej bolesnych i trudnych kwestii tej wojny - uprowadzenia ukraińskich dzieci przez Rosję", dodając "głęboko doceniamy jej współczucie".
"Ta kwestia leży w samym sercu tragedii humanitarnej wojny - naszych dzieci, rozbitych rodzin, bólu rozłąki."
Prezydent Ukrainy kontynuował: "Jej głos ma znaczenie, a jej troska daje moc tej sprawie".
Ukraiński rząd twierdzi, że około 19,500 dzieci zostało deportowanych i/lub przymusowo usuniętych ze swoich domów do Rosji lub na terytoria okupowane przez Rosję. Około 1,500 powróciło.
W 2023 r. Międzynarodowy Trybunał Karny wydał nakaz aresztowania prezydenta Rosji Władimira Putina i jego komisariuszki ds. praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej za domniemaną bezprawną deportację dzieci.
Rosja zaprzecza oskarżeniom i twierdzi, że chroniła bezbronne dzieci, przenosząc je ze strefy działań wojennych dla ich własnego bezpieczeństwa.
Zwrot dzieci jest częścią stanowiska Ukrainy w negocjacjach pokojowych z Rosją.
Po poniedziałkowym spotkaniu Zełenskiego, Trumpa i europejskich przywódców w Białym Domu, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula Von der Leyen powiedziała w mediach społecznościowych: "Ludzkie koszty tej wojny muszą się skończyć."
"A to oznacza, że każde ukraińskie dziecko uprowadzone przez Rosję musi zostać zwrócone swoim rodzinom".
Podziękowała Trumpowi za "jego wyraźne zaangażowanie w zapewnienie, że te dzieci zostaną ponownie połączone ze swoimi bliskimi".
Von der Leyen odpowiadała na post Trumpa w mediach społecznościowych, w którym powiedział, że kwestia zaginionych dzieci na całym świecie jest ważna szczególnie dla Melanii.
Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.
Edycja: Magdalena Mis








