Analityk dla BBC: UE nie zmusi Warszawy do przyjęcia migrantów
Polska prawdopodobnie nie zostanie poproszona o przyjęcie migrantów w ramach nowego paktu Unii Europejskiej o azylu i migracji, powiedział BBC News Polska analityk ds. Unii Europejskiej.
Pakt o migracji i azylu, który wszedł w życie w czerwcu 2024 r. i zacznie obowiązywać w 2026 r., zawiera nowe, ujednolicone zasady regulujące migrację w Unii Europejskiej.
"Polska jest kwalifikowana jako kraj pod presją imigracyjną: Białoruś, wielu Ukraińców, więc byłoby wbrew filozofii tego „solidarity pool", elementu w pakcie imigracyjnym, żeby to Polska miała świadczyć pomoc na rzecz innych krajów," powiedział Tomasz Bielecki, analityk ds. UE z Polityka Insight.
“Wcale nie jest w tym momencie powiedziane, że Bruksela stwierdzi, że w przyszłym roku w ogóle jakakolwiek relokacja jest w Unii potrzebna. Być może stwierdzi, że nie jest potrzebne lokowanie uchodźców i nawet bym powiedział, że to jest bardziej prawdopodobny wariant. Że raczej skoczy się na pomocy finansowej," dodał.
Bielecki uważa, że również Węgry nie będą proszone o przyjęcie migrantów z innych krajów.
"Powiedzmy, że od Węgrów zażądano by pomocy w uszczelnianiu granic zewnętrznych - same mają granicę zewnętrzną z Serbią - i by tego nie płaciły. Byłoby to potrącane z jakichś tam wypłat z funduszy unijnych dla Węgier."
"Szczerze mówiąc nie oczekiwałbym, że w najbliższym roku, dwóch, Komisja Europejska, Bruksela, unijne instytucje będą w tej kwestii dążyć do eskalowania."
Opozycyjna partia Prawo i Sprawiedliwość zorganizowała w sobotę w Warszawie demonstrację przeciwko paktowi.
Tego samego dnia premier Donald Tusk oświadczył na X, że Polska nie będzie proszona o przyjęcie migrantów w ramach paktu.
"Mówiłem, że nie będzie w Polsce relokacji migrantów i nie będzie! Załatwione. Że uszczelnimy barierę na granicy z Białorusią - i jest to dziś najlepiej strzeżona granica w Europie. Że zaostrzymy przepisy wizowe i azylowe - i Polska stała się wzorem dla innych. Robimy, nie gadamy!" napisał Tusk na X.



