Światowi liderzy potępiają nagrania pokazujące wyczerpanych izraelskich zakładników w Gazie

    • Autor, Hugo Bachega
    • Stanowisko, Middle East correspondent in Jerusalem
    • Autor, Mallory Moench
    • Stanowisko, BBC News in London
  • Czas czytania: 5 min

Zachodni przywódcy potępili filmy przedstawiające wycieńczonych izraelskich zakładników sfilmowanych przez ich porywaczy w Strefie Gazy. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża wezwał do dostępu do wszystkich osób przetrzymywanych w niewoli.

Brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy powiedział, że "obrazy zakładników paradujących w celach propagandowych są obrzydliwe" i muszą oni zostać "bezwarunkowo" uwolnieni.

Wezwania te pojawiły się po tym, jak Palestyński Islamski Dżihad opublikował w czwartek nagranie przedstawiające wychudzonego i płaczącego Rom Braslavskiego, a Hamas opublikował w sobotę nagranie przedstawiające wycieńczonego Evyatara Davida.

Izraelscy przywódcy oskarżyli Hamas o głodzenie zakładników.

Zbrojne ramię Hamasu zaprzeczyło, jakoby celowo głodziło więźniów, mówiąc, że zakładnicy jedzą to, co ich bojownicy i mieszkańcy w czasie kryzysu głodowego w Strefie Gazy.

Według doniesień ze Strefy Gazy, Palestyńczycy poszukujący pomocy w pobliżu punktów dystrybucji zostali w niedzielę ostrzelani przez izraelskich żołnierzy w dwóch różnych miejscach. Z danych szpitali wynika, że zginęło co najmniej 27 Palestyńczyków.

Izraelscy zakładnicy, 21-letni Braslavski i 24-letni David, zostali uprowadzeni z festiwalu muzycznego Nova 7 października 2023 r. podczas ataku Hamasu na południowy Izrael.

Są wśród 49 zakładników spośród 251 pierwotnie uprowadzonych, którzy — według Izraela — wciąż są przetrzymywani w Strefie Gazy. W tej grupie znajduje się 27 osób, które prawdopodobnie nie żyją.

Po opublikowaniu nagrań wideo premier Izraela, Benjamin Netanjahu, rozmawiał z rodzinami zakładników, wyrażając „głęboki szok" i zapewniając ich, że wysiłki na rzecz sprowadzenia wszystkich zakładników „będą kontynuowane i nie ustaną".

W niedzielę Netanjahu rozmawiał z szefem Czerwonego Krzyża w regionie, prosząc go o natychmiastowe zaangażowanie w dostarczanie żywności i opieki medycznej zakładnikom.

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) powiedział, że jest "zbulwersowany" filmami, które dają "wyraźne dowody na zagrażające życiu warunki, w jakich przetrzymywani są zakładnicy".

Organizacja charytatywna ponowiła swoje wezwanie do uzyskania dostępu do zakładników w celu oceny ich stanu zdrowia, zapewnienia im wsparcia medycznego i ułatwienia kontaktu z ich rodzinami.

Zbrojne skrzydło Hamasu, Brygady Al-Kassam, oświadczyło, że „odpowie pozytywnie" na każdą prośbę Czerwonego Krzyża o dostarczenie więźniom żywności i leków, pod warunkiem że korytarze humanitarne do Strefy Gazy zostaną otwarte na stałe i regularnie, a naloty zostaną wstrzymane na czas udzielania pomocy.

Czerwony Krzyż spotkał się z ostrą krytyką w Izraelu za swoją rolę w trwającej wojnie — organizacji zarzuca się, że nie udzieliła pomocy zakładnikom przetrzymywanym w Strefie Gazy.

Na początku tego roku, w związku z oburzeniem wywołanym chaotycznymi scenami podczas uwalniania zakładników w ramach porozumienia między Izraelem a Hamasem, organizacja wyjaśniła ograniczenia swojej roli, podkreślając, że opiera się ona na dobrej woli stron walczących w strefach konfliktu.

Grupa spotkała się również z krytyką ze strony Palestyńczyków, którzy od 7 października 2023 r. nie mogą odwiedzać palestyńskich więźniów przetrzymywanych w izraelskich więzieniach.

W weekend w Tel Awiwie ponownie zebrały się tłumy protestujących i rodzin zakładników, wzywając izraelski rząd do uwolnienia zakładników.

Rodziny Davida i Braslavskiego powiedziały na sobotnim wiecu, że "wszyscy muszą wydostać się z piekła, teraz".

Na jednym z nagrań widać, jak Braslavski płacze, mówiąc, że skończyły mu się jedzenie i woda, a tego dnia zjadł tylko trzy „okruchy falafela". Twierdzi, że nie jest w stanie stać ani chodzić i że „stoi u drzwi śmierci".

Rodzina Brasławskiego w oświadczeniu stwierdziła, że "udało im się przełamać Rom" i zaapelowała do izraelskich i amerykańskich przywódców o sprowadzenie syna do domu.

"Został tam po prostu zapomniany," powiedzieli.

W drugim filmie David powiedział: "Nie jadłem od kilku dni... ledwo mam wodę do picia" i widać, jak kopie coś, co – jak twierdzi – będzie jego własnym grobem.

Jego rodzina jest zdania, że David był "celowo i cynicznie głodzony w tunelach Hamasu w Gazie", nazywając go "szkieletem, pogrzebanym żywcem".

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że jest "zbulwersowany" zdjęciami, dodając, że uwolnienie wszystkich zakładników jest obowiązkowym warunkiem wstępnym zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem.

Prezydent Francji Emmanuel Macron, który powiedział, że Hamas uosabia "skrajne okrucieństwo", dodał, że Francja nadal niestrudzenie pracuje nad uwolnieniem zakładników, przywróceniem zawieszenia broni i umożliwieniem pomocy humanitarnej w Strefie Gazy.

Powiedział, że wysiłkom tym musi towarzyszyć rozwiązanie polityczne, z rozwiązaniem dwupaństwowym "z Izraelem i Palestyną żyjącymi obok siebie w pokoju". Francja ogłosiła niedawno zamiar uznania państwa palestyńskiego, wraz z Kanadą i Wielką Brytanią, na określonych warunkach. Izrael zdecydowanie potępił te działania.

Zdjęcia wycieńczonych zakładników pojawiają się, gdy wspierane przez ONZ agencje stwierdziły, że w Strefie Gazy rozgrywa się obecnie "najgorszy scenariusz głodu", w którym codziennie odnotowuje się zgony z powodu niedożywienia.

Kierowane przez Hamas ministerstwo zdrowia podało w niedzielę, że od początku wojny z powodu niedożywienia zmarło 175 osób, w tym 93 dzieci.

ONZ, agencje pomocowe i niektórzy sojusznicy Izraela obwiniają za kryzys głodowy izraelskie restrykcje dotyczące wjazdu i dostarczania pomocy humanitarnej. Izrael zaprzecza tym zarzutom i obwinia Hamas.

Pomimo przytłaczających dowodów, władze Izraela i część krajowej prasy zdecydowanie zaprzeczają, że w Strefie Gazy panuje głód i twierdzą, że kryzys jest kłamstwem sfabrykowanym przez Hamas i rozpowszechnianym przez międzynarodowe media.

Zdjęcia wychudzonego dzieciństwa prezentowane są przez izraelskich protestujących domagających się porozumienia z Hamasem, jednak wielu w Izraelu wydaje się być nieświadomych skali kryzysu.

W miarę trwania wojny, Izrael mierzy się z rosnącą izolacją międzynarodową, a szerokie zniszczenia w Gazie i cierpienie Palestyńczyków wywołują oburzenie.

Sondaże na całym świecie sugerują, że opinia publiczna jest coraz bardziej negatywnie nastawiona do Izraela, co wywiera presję na przywódców.

Ten tekst został napisany i sprawdzony przez naszych dziennikarzy, używając przy tłumaczeniu narzędzi AI, jako część projektu pilotażowego.

Edycja: Kamila Koronska