Ukraina powinna przygotować się na tymczasowe oddanie terytorium, mówi prezydent Czech

    • Autor, Henry Ridgwell
    • Stanowisko, BBC News Polska
    • Autor, Maria Evstafieva
    • Stanowisko, BBC Russian Service
  • Czas czytania: 4 min

Według prezydenta Czech Petra Pavla, aby osiągnąć porozumienie o zawieszeniu broni, Ukraina powinna być przygotowana na tymczasowe oddanie kontroli nad regionami okupowanymi przez Rosję.

„Ukraina, mimo całego wsparcia Zachodu, nie jest w stanie wyzwolić okupowanych terytoriów w krótkim czasie bez znacznych strat ludzkich,” powiedział Pavel w rozmowie z rosyjską sekcją BBC.

„Odbudowa Ukrainy jako niepodległego i autonomicznego państwa ma swoją cenę. Jeśli ceną tą jest zgoda na tymczasową okupację części terytorium, ale bez prawnego uznania tego faktu, to niech tak będzie. Nigdy jednak nie uznamy tych okupowanych terytoriów za prawnie należące do Rosji,” dodał Pavel.

Prezydent Czech powiedział, że jest gotowy do negocjacji z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, „pod warunkiem, że będziemy traktowani jako równorzędny partner.”

Wsparcie dla Ukrainy

Prezydent Czech jest jednym z największych zwolenników zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy.

Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r., Praga przekazała Kijowowi pomoc wojskową o wartości ponad 900 mln dolarów (3,28 mld zł). Czechy znajdują się na trzecim miejscu, po Polsce i Niemcach, pod względem liczby ukraińskich uchodźców, którzy znaleźli schronienie na jej terytorium.

Petr Pavel, były przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, stanął na czele międzynarodowej inicjatywy mającej na celu dostarczenie Ukrainie pocisków artyleryjskich dużego kalibru.

„Dzięki stałym dostawom amunicji, dowództwo ukraińskie może sobie pozwolić na luksus planowania, ponieważ dokładnie wie, co otrzyma w najbliższych miesiącach. W zeszłym roku udało nam się dostarczyć około 1,5 mln pocisków artyleryjskich dużego kalibru. W tym roku będzie to 1,8 mln [pocisków],” powiedział Pavel Marii Evstafievej z rosyjskiej sekcji BBC.

Niepewność wyborcza

Pavel powiedział BBC, że nie może zagwarantować przyszłej pomocy wojskowej dla Ukrainy, jeśli po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na październik tego roku dojdzie do zmiany rządu.

„Nie wiem, jakie będą priorytety nowego rządu. Obecnie wszystkie moje wysiłki koncentrują się na utrzymaniu jednolitego podejścia do kwestii bezpieczeństwa i obrony, w tym naszej polityki wobec Ukrainy... Jednak oczywiście nie mogę teraz dać żadnych gwarancji,” dodał Pavel.

Wybory mogą oznaczać powrót byłego premiera Andreja Babiša, który stał na czele rządu w latach 2017–2021.

Podczas swojej nieudanej kampanii prezydenckiej w 2023 r., Babiš często krytykował zachodnią pomoc dla Ukrainy. Analitycy twierdzą jednak, że nie jest jeszcze jasne, czy Babiš będzie dążył do ograniczenia czeskiego wsparcia wojskowego dla Kijowa.

Spotkanie z Dudą

Na początku tego tygodnia Pavel gościł w Pradze ustępującego prezydenta Andrzeja Dudę, który pochwalił czeską inicjatywę dotyczącą amunicji.

„To było naprawdę ogromne wsparcie dla Ukrainy,” powiedział Duda na konferencji prasowej po poniedziałkowym spotkaniu. „Nie mamy wątpliwości, że imperializm rosyjski musi zostać powstrzymany, a Władimir Putin nie może wygrać tej wojny. Należy zrobić wszystko, aby tak się stało,” dodał Duda.

„Podziękowałem panu prezydentowi (...) za to, co nazywamy czeską inicjatywą amunicyjną (...) Była rzeczywiście ogromnym wsparciem dla Ukrainy,” powiedział. „Nie mamy żadnych wątpliwości, że rosyjski imperializm musi zostać zatrzymany i że Władimir Putin tej wojny wygrać nie może. Należy uczynić wszystko, aby tak się stało,” dodał.

Według Polskiej Agencji Prasowej obaj przywódcy zgodzili się również co do znaczenia rozwoju przemysłu obronnego w Unii Europejskiej.

Duda powiedział, że ścisła współpraca między Warszawą a Pragą będzie kontynuowana pod rządami jego następcy Karola Nawrockiego, który zostanie zaprzysiężony w przyszłym miesiącu.

Rosyjski sabotaż

Na początku tego roku czeski rząd uniemożliwił obywatelom rosyjskim uzyskanie obywatelstwa czeskiego w odpowiedzi na serię tzw. ataków hybrydowych, za które obwiniono rosyjskich agentów.

„Byliśmy świadkami wielu prób ingerencji ze strony Rosji, z których część zakończyła się sukcesem – jak wybuch magazynów amunicji w Vrbiticy - oraz wielu prób sabotażu zorganizowanych przez rosyjskie służby specjalne na naszym terytorium. Jesteśmy po prostu zobowiązani do ochrony naszego społeczeństwa, naszego kraju. Dlatego podejmujemy środki, które nie pozwolą Rosji na swobodne wysyłanie swoich agentów na nasze terytorium,” powiedział Pavel w rozmowie z rosyjską sekcją BBC.

Rządy w całej Europie ostrzegają przed rosnącym zagrożeniem ze strony rosyjskiej wojny hybrydowej, obejmującej sabotaż krytycznej infrastruktury, cyberataki, kampanie dezinformacyjne i próby destabilizacji demokracji. Rosja zaprzecza tym oskarżeniom.

Polska obwiniła Moskwę za ogromny pożar centrum handlowego w Warszawie w zeszłym roku. W odpowiedzi polski rząd nakazał zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Krakowie.

Edycja: Magdalena Mis